annafilipowicz

makijaż & stylizacje


Leave a comment

11 stycznia 2014r. – mój debiut jako wizażyztka stylistka w sesji zdjęciowej na okładkę płyty Ejectes.

modelki: Shei Wilczyca Lechowska ; Katarzyna Elvorien Kiślowa
zdjęcia: Anushka Fottoo Wojtecka http://www.fottoo.pl


Leave a comment

Często słyszymy powiedzenie, że ‘nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło’, ale czy ktoś w to w ogóle wierzy?

W moim przypadku można powiedzieć, że się sprawdziło, chociaż jeszcze nie w pełni to jednak jestem na dobrej drodze aby dzięki temu, że stało się złe: wywalili mnie z bezpiecznej pracy w korporacji, mogę robić to co dobre : poświęcić swój czas na pasję, coś co fascynowało mnie odkąd sięgam pamięcią…makijaż, wizaż…malowanie…stylizacje… 🙂

Gdyby nie fakt, że stracilam pracę, nigdy bym sie nie odważyła (bo kto rezygnuje z dobrej pracy i płacy?), a przede wszytskim nie znalazla czasu (oprócz pracy w korporacji- mam dwójkę dzieci), aby zająć się zawodowo i na pełen etat tym co lubię robić najbardziej. Wprawdzie wbrew wszystkiemu poświęciłam wiele weekendów na skończenie szkoły (InArt) i z dumą patrzę na swój dyplom, ale wtedy było to tylko na zasadzie realizacji marzenia….

Co z tego wyniknie? Sama nie wiem… ale wiem, że od zawsze o tym marzyłam. Kiedy wszyscy słuchali Madonny (a w moim roczniku wszyscy jej słuchali…!) ja słuchałam Cyndi Lauper,  z uwielbienia dla jej kolorowego, fantazyjnego makijażu i strojów. Zawsze interesowałam się modą, designem, ale przede wszystkim makijażem.

Pamiętam moją pierwszą spódnicę inspirowaną właśnie strojem Cyndi (chyba z piosenki ‘Time after time”) uszytą z dwuch nogawek jeans’ów i siateczkowego podkoszulka. Nawet nie wyobrażam sobie co czuli moi rodzice po powrocie do domu z jakiegoś przyjęcia aby ‘podziwiać’ moją fryzurę na Cyndi…wygolony cały bok raczej nie zrobił na nich spodziewanego wrażenia, a tym bardziej na siostrze przełożonej w szkole 😉

Tak więc od czasu bycia nastolatką chciałam zajmować się właśnie tym co robię teraz.

Na swoim blogu chciałabym się z wami dzielić krok po kroku moimi postępami, małymi sukcesami (chociaż mam nadzieję, że będą i te duże), i wszystkim co dotyczy mojej pasji.
Mam nadzieję , że to będzie dla was równie ciekawe i inspirujące przeżycie, jak i dla mnie…


Leave a comment >

Od początku makijaż był dla mnie formą wyrażenia siebie. Kiedy w latach 80-tych wszyscy oszaleli na punkcie Madonny, moją idolką była Cyndi Lauper. Ze swoją niebanalną fryzurą i kolorowym makijażem była dla mnie objawieniem i inspiracją. Po obejżeniu teledysku do utworu “Girls just wanna have fun” wiedziałam, że kiedyś w przyszłości chce związać swoje życie zawodowe z wizażem i stylizacją.

Ponad dwadzieścia lat póżniej dostałam swoją szansę aby zająć się właśnie tym co kocham…

Image